Co właściwie potwierdza sprzedający?

Zapewnienia mogą dotyczyć własności udziałów, prawidłowości dokumentacji korporacyjnej, sprawozdań finansowych, podatków, umów, pracowników, praw do produktu i sporów. Ich zakres powinien odpowiadać działalności spółki oraz przedmiotowi transakcji. Sprzedający nie powinien bez sprawdzenia potwierdzać, że w całej historii firmy nie wystąpił żaden problem.

Warto odróżnić zapewnienia o prawie do sprzedawanych udziałów od zapewnień o działalności spółki. Udziały są przedmiotem sprzedaży, ale nie każdy niekorzystny stan biznesu jest automatycznie wadą udziałów. Dlatego umowa powinna jasno regulować odpowiedzialność za wskazane informacje o spółce.

Nazwa zapewnienia nie przesądza skutków prawnych

W umowie pod prawem polskim określenia representations, warranties i indemnities nie wprowadzają automatycznie zasad znanych z prawa angielskiego lub amerykańskiego. Trzeba wskazać, jakie zobowiązanie przyjmuje sprzedający i jakie świadczenie będzie należne, jeżeli zapewnienie okaże się nieprawdziwe.

Znaczenie ma między innymi to, czy odpowiedzialność zależy od okoliczności, za które sprzedający odpowiada na zasadach ogólnych, czy umowa rozszerza ją na określone dodatkowe okoliczności. Nie należy zakładać, że samo użycie słowa „gwarantuje” zamyka tę analizę. Trzeba przeczytać również definicję szkody, wyłączenia i procedurę roszczeń.

Umowa powinna określać relację tego mechanizmu do ustawowych uprawnień kupującego, w tym rękojmi, czyli ustawowej odpowiedzialności sprzedawcy za wady. Możliwość jej ograniczenia nie jest bezwarunkowa: znaczenie mają między innymi status kupującego i podstępne zatajenie wady. Nie wystarczy ogólne zdanie, że po sprzedaży strony „nie mają żadnych roszczeń”.

Znane ryzyko wymaga osobnego rozwiązania

Due diligence, czyli badanie spółki przed transakcją, pozwala ustalić, gdzie potrzebna jest naprawa, zmiana ceny albo dodatkowe zabezpieczenie. Nie zastępuje jednak decyzji, kto ostatecznie poniesie skutki ustalonego problemu.

Osobne zobowiązanie do pokrycia skutków znanego ryzyka powinno wskazywać zdarzenie, koszty objęte rozliczeniem, osobę uprawnioną do żądania zapłaty i granice odpowiedzialności. Trzeba też uzgodnić jego relację do ceny i pozostałych roszczeń, aby tego samego uszczerbku nie rozliczać wielokrotnie.

PRAKTYKA

Jak ten problem wygląda w praktyce

Przykład

Przykład hipotetyczny

Badanie spółki technologicznej wykazało spór dotyczący praw do kodu używanego w jej produkcie. Sprzedający ujawnia problem w załączniku, a strony uzgadniają dokument porządkujący prawa przed zamknięciem. To nie rozstrzyga jeszcze ewentualnych roszczeń za wcześniejsze korzystanie z kodu. Dla tego ryzyka strony osobno określają koszty objęte rozliczeniem, limit, procedurę zgłoszenia i kwotę pozostającą na zabezpieczeniu. W ten sposób naprawa praw do produktu oraz rozliczenie historycznego ryzyka mają odrębne, spójne zasady.

Co daje lista ujawnień?

Lista ujawnień opisuje wyjątki od zapewnień. Powinna pozwalać kupującemu zrozumieć problem, a nie tylko informować, że jakiś dokument znajduje się w archiwum. Sam dostęp do tysięcy plików nie przesądza, że kupujący zaakceptował każde związane z nimi ryzyko. Skutek ujawnienia zależy od umowy i przyjętej podstawy odpowiedzialności.

Warto powiązać każde ujawnienie z konkretnym zapewnieniem, dokumentem i opisem istotnych okoliczności. Data room, czyli uporządkowany zbiór dokumentów udostępnianych w transakcji, powinien mieć zachowany indeks, datę graniczną i kopię pozwalającą później ustalić, co rzeczywiście udostępniono.

Gdy podpisanie umowy i przeniesienie udziałów następują w różnych terminach, należy uregulować nowe ujawnienia. Ich przekazanie nie powinno pozostawiać niejasności, czy kupujący może zrezygnować z transakcji, czy strony mają uzgodnić inne zabezpieczenie i czy zmienia się odpowiedzialność sprzedającego. Sama aktualizacja listy nie tworzy automatycznie takich skutków.

Czy sprzedający odpowiada tylko za to, co wiedział?

Niektóre zapewnienia mogą być ograniczone do wiedzy określonych osób. Trzeba ustalić, czy chodzi wyłącznie o faktyczną wiedzę, czy również o informacje, które powinny zostać ustalone po uzgodnionym sprawdzeniu dokumentów i zapytaniu właściwych osób. Ogólne określenie „według wiedzy sprzedającego” często pozostawia tę kwestię otwartą.

Osobno należy wskazać datę oceny zapewnienia. Stan w dniu podpisania może różnić się od stanu w dniu zamknięcia. Nie powinno też być wątpliwości, czy prognoza finansowa jest tylko informacją o założeniach, czy sprzedający rzeczywiście zobowiązuje się do osiągnięcia określonego wyniku.

Jak czytać limity i progi odpowiedzialności?

Limit łączny określa maksymalną odpowiedzialność w uzgodnionym zakresie, lecz trzeba ustalić, do jakiej kwoty się odnosi i które kategorie roszczeń obejmuje. Zapewnienia o własności udziałów, podatki i konkretne znane sprawy mogą mieć odrębne reguły. Przy kilku sprzedających konieczne jest też rozstrzygnięcie, czy każdy odpowiada za własny zakres i część zobowiązania, czy przyjęto odpowiedzialność solidarną, pozwalającą żądać całego świadczenia od jednej z osób.

Próg pojedynczego roszczenia służy odsianiu drobnych spraw. Próg sumy roszczeń działa inaczej: umowa może przewidywać rozliczenie tylko nadwyżki ponad próg albo całej kwalifikowanej kwoty po jego przekroczeniu. Warto sprawdzić, czy powiązane drobne roszczenia są agregowane, zamiast oceniać każdy przypadek oddzielnie. Sam procent wpisany do projektu nie wyjaśnia całego mechanizmu.

Ograniczenia podlegają ustawowym granicom. Nie można skutecznie zastrzec, że dłużnik nie będzie odpowiadał za szkodę, którą może wyrządzić wierzycielowi umyślnie. Również terminy przedawnienia nie mogą być umownie skracane ani przedłużane. Terminy zgłoszenia oraz skutki spóźnionego zawiadomienia trzeba zatem ocenić w kontekście konkretnej konstrukcji, a nie traktować ich jako prostego zastępstwa przedawnienia.

Roszczenie musi dać się zgłosić i rozliczyć

Procedura powinna działać także wtedy, gdy problem jest już znany, ale jego koszt nie został jeszcze ostatecznie ustalony. Warto wskazać wymagane informacje, możliwość uzupełnienia zawiadomienia i zasady prowadzenia sporu z osobą trzecią. Trzeba też ustalić, kto może zawrzeć ugodę i jak sprzedający uzyska dokumenty spółki po przejęciu jej przez kupującego.

Strata poniesiona przez spółkę i roszczenie kupującego nie są automatycznie tym samym. Jeżeli zabezpieczenie ma pokrywać koszty spółki, umowa powinna określać sposób ich uwzględnienia i beneficjenta zapłaty. Tak samo należy sprawdzić, czy dana kwota została już rozliczona w cenie, odzyskana od innej osoby lub pokryta z ubezpieczenia.

Zabezpieczenie roszczeń a otrzymanie pełnej ceny

Zabezpieczeniem może być zatrzymana część ceny, gwarancja albo escrow — rachunek, z którego środki są wypłacane zgodnie z uzgodnionymi warunkami. Kupujący potrzebuje realnego źródła zapłaty, a sprzedający jasnego terminu i zasad zwolnienia środków. Sam zapis o wysokiej odpowiedzialności nie gwarantuje odzyskania pieniędzy.

Należy opisać dowód potrzebny do wypłaty, postępowanie przy sporze, rozliczenie części bezspornej i moment zwolnienia zabezpieczenia. W przypadku escrow te zasady muszą odpowiadać rzeczywistej umowie z podmiotem prowadzącym rachunek. Samo użycie tej nazwy w SPA nie otwiera rachunku ani nie zapewnia wykonania instrukcji wypłaty.

Sprzedaż udziałów nie zamyka wszystkich rodzajów odpowiedzialności

Jeżeli sprzedający był również członkiem zarządu, trzeba oddzielić jego zobowiązania wobec kupującego od ewentualnych roszczeń samej spółki. Ustalenia w SPA nie usuwają automatycznie roszczeń spółki, wierzycieli ani organów. Obietnica kupującego, że „nie będzie dochodził roszczeń”, nie daje więc sama w sobie pełnego zwolnienia byłego zarządu.

Zakres badania i sposób wykorzystania jego wyników rozwijam w poradniku Legal due diligence po stronie kupującego. Szerszą strukturę umowy opisuje artykuł Sprzedaż udziałów — jak zabezpieczyć cenę i odpowiedzialność stron?.

PODSTAWY PRAWNE

Podstawy prawne

  • Kodeks cywilny: art. 65, 119, 353¹, 361, 471–473 oraz art. 555–558 w zakresie sprzedaży praw i rękojmi.
  • Kodeks spółek handlowych: art. 293, 295 i 296 w zakresie odrębnej odpowiedzialności wobec spółki i granic powoływania się na absolutorium lub zrzeczenie się roszczeń.
Rozwiń tematTransakcje i inwestycje ↗Spółki i startupy ↗

Materiał ma charakter ogólny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Właściwe rozwiązanie zależy od stanu faktycznego, dokumentów i celu biznesowego.

Podsumowanie

Zapewnienia powinny odpowiadać temu, co sprzedający może potwierdzić, oraz ryzykom, przed którymi kupujący potrzebuje ochrony. Ich znaczenie wynika z całego mechanizmu: ujawnień, zasad obliczenia świadczenia, limitów, terminów, procedury i zabezpieczenia zapłaty. Znane problemy warto rozliczyć wprost, zamiast ukrywać je pod ogólną deklaracją.