Od jakiego pytania zacząć przed wdrożeniem monitoringu?

Nie od wyboru aplikacji. Najpierw pracodawca powinien opisać problem: kradzieże w magazynie, ryzyko ujawnienia tajemnicy, nadużywanie pojazdów, incydenty bezpieczeństwa IT albo nieprawidłowe korzystanie ze służbowej poczty. Następnie trzeba ustalić, czy szkolenie, kontrola uprawnień, ewidencja wejść, filtry bezpieczeństwa lub wyrywkowa kontrola rozwiążą problem z mniejszą ingerencją.

UODO podkreśla wymóg niezbędności i proporcjonalności. Oznacza to, że przydatność dla pracodawcy nie jest wystarczającym argumentem. Zakres monitoringu powinien być możliwie wąski: tylko potrzebne miejsca, osoby, dane, funkcje i czas działania.

Kiedy wolno stosować monitoring wizyjny?

Kodeks pracy pozwala wprowadzić monitoring wizyjny, jeżeli jest to niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa pracowników, ochrony mienia, kontroli produkcji albo zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Kamery nie powinny automatycznie obejmować całego zakładu. Szczególne ograniczenia dotyczą pomieszczeń sanitarnych, szatni, stołówek, palarni oraz pomieszczeń udostępnionych organizacji związkowej. Wyjątki wymagają rzeczywistej niezbędności i dodatkowych zabezpieczeń, a w części przypadków także zgody właściwej reprezentacji pracowników. Dźwięk stanowi znacznie dalej idącą ingerencję i co do zasady nie wynika z kodeksowej podstawy dla monitoringu wizyjnego.

Nagrania obrazu można co do zasady przechowywać nie dłużej niż trzy miesiące od dnia nagrania. Jeżeli stanowią dowód w postępowaniu lub pracodawca powziął wiadomość, że mogą nim być, okres może zostać przedłużony do prawomocnego zakończenia postępowania. Automatyczne nadpisywanie powinno być ustawione zgodnie z przyjętą retencją.

Czy pracodawca może czytać służbową pocztę?

Monitoring służbowej poczty elektronicznej może być stosowany, gdy jest niezbędny do zapewnienia organizacji pracy umożliwiającej pełne wykorzystanie czasu pracy oraz właściwego użytkowania udostępnionych narzędzi. Nie daje to prawa do nieograniczonego czytania całej korespondencji.

Kontrola nie może naruszać tajemnicy korespondencji ani innych dóbr osobistych pracownika. W praktyce pracodawca powinien najpierw rozważyć mniej ingerujące dane, takie jak logi bezpieczeństwa, nadawca, odbiorca, czas i wielkość wiadomości, zanim uzyska dostęp do treści. Jeżeli polityka dopuszcza incydentalne użycie prywatne, możliwość natrafienia na prywatną wiadomość trzeba uwzględnić w projekcie kontroli.

Przy nieobecności pracownika bezpieczniejsze bywa ustawienie odpowiedzi automatycznej lub delegowanie dostępu do korespondencji biznesowej niż swobodny dostęp przełożonego do całej skrzynki. Zasady powinny być znane z góry.

Co z GPS, logami systemowymi i zdalnym monitoringiem pracy?

Kodeks pracy pozwala stosować inne formy monitoringu, jeżeli jest to niezbędne dla organizacji pracy i właściwego używania narzędzi. Może to obejmować GPS w samochodzie służbowym, logi dostępu, rejestr użycia aplikacji albo mechanizmy zapobiegania wyciekom danych. Każde z tych narzędzi wymaga odrębnego uzasadnienia.

PRAKTYKA

Jak ten problem wygląda w praktyce

Przykład

Przykład praktyczny — sytuacja hipotetyczna

Spółka wdraża aplikację, która co trzy minuty wykonuje zrzut ekranu pracownika zdalnego, zapisuje aktywne okno i oblicza „produktywność” na podstawie ruchu myszy. Pracownicy dowiadują się o niej po instalacji. Regulamin pracy nie opisuje narzędzia, nie określono retencji ani osób z dostępem do zrzutów. Firma chce ograniczyć opóźnienia projektowe, ale system zbiera znacznie więcej danych niż potrzeba i może utrwalać prywatne treści widoczne w domu. Brak wcześniejszej informacji oraz jasno określonego celu zwiększa ryzyko zarzutów pracowniczych i naruszenia zasad RODO. Prawidłowy proces zaczynałby się od analizy przyczyn opóźnień. Jeżeli problemem jest przepływ zadań, wystarczające mogą być statusy w narzędziu projektowym i raportowanie etapów. Jeżeli istnieje realne ryzyko bezpieczeństwa, można rozważyć ograniczone logi zdarzeń lub alerty DLP. Dopiero po wykazaniu potrzeby należy opisać narzędzie w dokumentach, ograniczyć dane i retencję, przeprowadzić ocenę ryzyka oraz poinformować pracowników przed uruchomieniem.

Jakie dokumenty i komunikaty są potrzebne?

Cel, zakres i sposób monitoringu należy ustalić w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy albo — gdy pracodawca nie jest nimi objęty — w obwieszczeniu. O wprowadzeniu monitoringu pracowników informuje się w sposób przyjęty u pracodawcy nie później niż dwa tygodnie przed uruchomieniem. Nowy pracownik powinien otrzymać informację przed dopuszczeniem do pracy.

Równolegle trzeba spełnić obowiązek informacyjny z RODO. Dokumentacja powinna obejmować podstawę i cel przetwarzania, kategorie danych, odbiorców, okres przechowywania, prawa osoby, zasady dostępu, środki bezpieczeństwa oraz test niezbędności. Zgoda pracownika zwykle nie jest właściwą „naprawą” monitoringu, ponieważ w relacji zatrudnienia trudno zagwarantować jej pełną dobrowolność.

PODSTAWY PRAWNE

Podstawy prawne

  • Ustawa z 26 czerwca 1974 r. — Kodeks pracy, w szczególności art. 22² i art. 22³.
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679, w szczególności art. 5, 6, 13, 24, 25, 32 i 35.
  • Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. — Kodeks cywilny, w szczególności art. 23 i 24.
Rozwiń tematRODO i compliance ↗Umowy ↗

Materiał ma charakter ogólny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Właściwe rozwiązanie zależy od stanu faktycznego, dokumentów i celu biznesowego.

Podsumowanie

Monitoring powinien wynikać z konkretnego ryzyka, a nie z samej dostępności technologii.