01

Co jest naruszeniem ochrony danych osobowych?

Naruszenie ochrony danych osobowych to naruszenie bezpieczeństwa prowadzące do przypadkowego lub niezgodnego z prawem zniszczenia, utracenia, zmodyfikowania, nieuprawnionego ujawnienia albo dostępu do danych osobowych. Problem nie ogranicza się więc do „wycieku”.

Naruszeniem może być między innymi:

Awaria serwera bez danych osobowych nie podlega temu mechanizmowi. Z kolei odzyskanie pliku z kopii zapasowej nie oznacza automatycznie, że naruszenia nie było — trzeba sprawdzić, czy wystąpiła utrata dostępności, nieuprawniony dostęp albo inny skutek dla danych.

  • wysłanie wiadomości lub załącznika do niewłaściwego odbiorcy;
  • przejęcie skrzynki pracownika i dostęp do korespondencji z klientami;
  • zgubienie niezabezpieczonego laptopa lub nośnika;
  • zaszyfrowanie danych przez ransomware, jeżeli firma traci do nich dostęp;
  • przypadkowe usunięcie jedynej kopii bazy;
  • publiczne udostępnienie pliku przez błędnie skonfigurowany link;
  • zmiana danych w systemie bez uprawnienia.
02

Od kiedy biegną 72 godziny?

Termin nie zawsze zaczyna się w chwili pierwszego alarmu technicznego. Zgodnie z podejściem EROD administrator „stwierdza” naruszenie, gdy ma wystarczający stopień pewności, że doszło do zdarzenia bezpieczeństwa, które naruszyło dane osobowe.

Nie można jednak celowo odwlekać wstępnej analizy. Jeżeli w poniedziałek pojawia się wiarygodna informacja, że konto pocztowe pracownika zostało przejęte, firma powinna niezwłocznie ustalić, czy konto zawierało dane osobowe i czy osoba nieuprawniona mogła mieć do nich dostęp. Wewnętrzna procedura wymagająca oczekiwania na cotygodniowe posiedzenie zarządu nie przesuwa terminu wynikającego z RODO.

Jeżeli firma jest podmiotem przetwarzającym dane na zlecenie klienta, jej podstawowym obowiązkiem jest zawiadomienie administratora bez zbędnej zwłoki. To administrator ocenia obowiązek zgłoszenia do organu. Umowa powierzenia powinna określać szybki kanał eskalacji, zakres pierwszego komunikatu i sposób przekazywania dalszych ustaleń. Więcej o podziale ról wyjaśnia projekt artykułu Umowa powierzenia danych osobowych — kiedy jest potrzebna i co powinna regulować?.

03

Co zrobić bezpośrednio po wykryciu zdarzenia?

Pierwsza reakcja powinna łączyć działania techniczne, organizacyjne i prawne. Firma nie powinna wybierać między zatrzymaniem incydentu a analizą obowiązków — oba procesy muszą toczyć się równolegle.

W praktyce należy:

Usunięcie wiadomości, wyczyszczenie logów albo przywrócenie systemu bez zabezpieczenia dowodów może utrudnić ocenę zakresu naruszenia i wykazanie prawidłowej reakcji.

  • wyznaczyć osobę koordynującą i odnotować czas otrzymania pierwszej informacji;
  • ograniczyć trwające zagrożenie, np. zablokować konto, odwołać link lub klucze dostępu;
  • zabezpieczyć logi, wiadomości, kopie konfiguracji i inne dowody;
  • ustalić, czy organizacja działa jako administrator, współadministrator czy procesor;
  • zidentyfikować systemy, kategorie danych, grupy osób i prawdopodobną skalę;
  • ocenić możliwe konsekwencje dla osób;
  • prowadzić chronologię ustaleń, decyzji i działań naprawczych.
04

Jak ocenić ryzyko dla osób?

Ocena nie powinna opierać się wyłącznie na liczbie rekordów. Naruszenie dotyczące jednej osoby może powodować wysokie ryzyko, jeżeli ujawnia dane o zdrowiu, dokument tożsamości, hasła, sytuację finansową albo informacje pozwalające na szantaż lub kradzież tożsamości.

Trzeba uwzględnić między innymi:

Ocena ma charakter konkretny. Samo oświadczenie przypadkowego odbiorcy, że usunął wiadomość, może zmniejszać ryzyko, ale nie zastępuje analizy treści załącznika, wiarygodności odbiorcy i możliwości dalszego wykorzystania danych.

  • rodzaj i wrażliwość danych;
  • możliwość bezpośredniej identyfikacji osób;
  • liczbę osób i zakres danych o każdej z nich;
  • to, kto uzyskał lub mógł uzyskać dostęp;
  • czy dane były skutecznie zaszyfrowane lub pseudonimizowane;
  • możliwe skutki finansowe, społeczne, zawodowe lub osobiste;
  • szczególną sytuację osób, np. dzieci, pracowników albo pacjentów;
  • czy naruszenie nadal trwa i czy jego skutki można realnie ograniczyć.
05

Kiedy trzeba zgłosić naruszenie Prezesowi UODO?

Administrator zgłasza naruszenie, chyba że jest mało prawdopodobne, aby skutkowało ono ryzykiem naruszenia praw lub wolności osób fizycznych. Próg zgłoszenia nie jest więc ograniczony do wysokiego ryzyka.

Zgłoszenie powinno zawierać co najmniej opis charakteru naruszenia, w miarę możliwości kategorie i przybliżoną liczbę osób oraz rekordów, dane kontaktowe inspektora ochrony danych albo innego punktu kontaktowego, opis możliwych konsekwencji oraz środków zastosowanych lub proponowanych w celu zaradzenia naruszeniu.

Jeżeli pełnych informacji nie można udzielić od razu, RODO pozwala przekazywać je sukcesywnie bez zbędnej zwłoki. Po przekroczeniu 72 godzin do zgłoszenia trzeba dołączyć wyjaśnienie przyczyn opóźnienia. Nie oznacza to, że spóźnione zgłoszenie można pominąć.

06

Kiedy trzeba zawiadomić osoby, których dane dotyczą?

Zawiadomienie osób jest wymagane bez zbędnej zwłoki, gdy naruszenie może powodować wysokie ryzyko dla ich praw lub wolności. Komunikat powinien być napisany jasnym i prostym językiem oraz wyjaśniać charakter naruszenia, możliwe skutki, działania firmy i kroki, które odbiorca może podjąć.

RODO przewiduje wyjątki. Indywidualne zawiadomienie może nie być potrzebne między innymi wtedy, gdy dane były zabezpieczone w sposób czyniący je nieczytelnymi dla osoby nieuprawnionej, firma zastosowała późniejsze środki eliminujące wysokie ryzyko albo kontakt z każdą osobą wymagałby niewspółmiernie dużego wysiłku — w ostatnim przypadku potrzebny jest jednak skuteczny komunikat publiczny lub podobne rozwiązanie.

Zawiadomienia nie należy pisać wyłącznie z perspektywy ochrony reputacji firmy. Odbiorca powinien dowiedzieć się, co rzeczywiście może mu grozić oraz czy powinien zmienić hasło, zablokować dokument, obserwować rachunek, uważać na phishing albo skontaktować się z określonym podmiotem.

07

Jak przygotować firmę, zanim wydarzy się incydent?

Największe opóźnienia zwykle nie wynikają z braku formularza, lecz z niejasnych ról, braku aktualnej listy systemów i dostawców oraz braku osób uprawnionych do podjęcia decyzji poza godzinami pracy. Procedura powinna określać kanał zgłoszeń, zastępstwa, kryteria eskalacji, sposób zabezpieczenia dowodów i wzory rejestru, zgłoszenia oraz zawiadomienia.

Punktem wyjścia może być audyt RODO, ale procedurę trzeba przetestować na konkretnym scenariuszu. Ćwiczenie ujawnia, czy dział IT potrafi szybko ustalić zakres zdarzenia, czy umowy z dostawcami wymagają terminowych komunikatów i czy osoby decyzyjne otrzymują informacje potrzebne do oceny ryzyka.

PRAKTYKA

Jak ten problem wygląda w praktyce

Przykład

Hipotetyczny przykład: przejęta skrzynka handlowca

W poniedziałek o 10:00 dział IT potwierdza, że osoba trzecia logowała się do skrzynki handlowca przez sześć dni. Skrzynka zawiera korespondencję z klientami, podpisane zamówienia, numery telefonów i historię reklamacji. Firma resetuje hasło, unieważnia sesje i zabezpiecza logi, ale nie jest jeszcze w stanie ustalić, które wiadomości otwarto. Prawidłowym działaniem nie jest oczekiwanie na końcowy raport dostawcy poczty. Zespół tworzy chronologię, ustala kategorie danych i grupy klientów, analizuje możliwość phishingu oraz przygotowuje wstępne zgłoszenie. Informuje też kontrahenta, jeżeli w części korespondencji firma działała jako procesor. Dalsze wyniki analizy przekazuje etapami. Jeżeli treść wiadomości stwarza wysokie ryzyko dla określonych klientów, przygotowuje dla nich jasne zawiadomienie z konkretnymi środkami ostrożności.

Checklista robocza

Kwestie do ustalenia lub sprawdzenia przed działaniem

  • Kiedy organizacja uzyskała wystarczającą pewność, że naruszone zostały dane osobowe?
  • Czy w danym procesie firma jest administratorem, współadministratorem czy procesorem?
  • Jakie systemy, osoby, rekordy i kategorie danych obejmuje zdarzenie?
  • Czy dane były zaszyfrowane, pseudonimizowane albo chronione innym skutecznym środkiem?
  • Jakie realne konsekwencje mogą wystąpić dla poszczególnych grup osób?
  • Czy potrzebne jest zgłoszenie do Prezesa UODO i zawiadomienie osób?
  • Jakie informacje są już potwierdzone, a jakie trzeba będzie uzupełnić etapowo?
  • Czy poza RODO występują odrębne obowiązki kontraktowe, sektorowe lub cyberbezpieczeństwa?

Najważniejsze zagadnienia w skrócie

ZagadnienieKluczowa informacja
Dokumentacja wewnętrznaWymagana przy każdym naruszeniu, także bez zgłoszenia do organu.
Zgłoszenie do Prezesa UODOWymagane, chyba że ryzyko dla praw lub wolności osób jest mało prawdopodobne.
Termin zgłoszeniaBez zbędnej zwłoki, w miarę możliwości do 72 godzin od stwierdzenia naruszenia.
Zawiadomienie osóbCo do zasady wymagane przy wysokim ryzyku.
Niepełne informacjeMożliwe jest zgłoszenie etapowe; nie należy czekać na zakończenie całego dochodzenia.
ProcesorZawiadamia administratora bez zbędnej zwłoki, zgodnie z RODO i DPA.
PODSTAWY PRAWNE

Podstawy prawne

  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO), w szczególności art. 4 pkt 12 oraz art. 33 i 34.
  • Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
Rozwiń tematRODO i compliance

Materiał ma charakter ogólny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Właściwe rozwiązanie zależy od stanu faktycznego, dokumentów i celu biznesowego.

Podsumowanie

Pierwsze 72 godziny nie są wyłącznie czasem na wysłanie formularza. To okres, w którym firma musi zatrzymać zdarzenie, zabezpieczyć dowody, ustalić role i zakres danych, ocenić ryzyko oraz podjąć udokumentowane decyzje o zgłoszeniu i komunikacji z osobami. Szybkość nie zwalnia z rzetelności, ale brak kompletnego raportu technicznego nie uzasadnia bezczynności.